Kredyt mieszkaniowy – kto go spłaca w przypadku rozwodu

Młodzi ludzie decydując się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, na przykład na zakup mieszkania, na pewno nie planują rozstania, uważając, że będą żyli ze sobą długo i szczęśliwie, że będą cieszyli się nowym mieszkaniem. Tymczasem jednak w życiu nie wszystko układa się zgodnie z planem – jak wskazują statystyki, co roku w Polsce przeprowadzanych jest kilkadziesiąt tysięcy rozwodów. Co więc w takiej sytuacji, kto powinien spłacać kredyt mieszkaniowy, bo przecież żaden bank nie zrezygnuje z egzekwowania zawartej umowy i spłaty zaciągniętego zobowiązania? Okazuje się, że przepisy tak stanowią, iż kredyt hipoteczny daje bankowi możliwość dochodzenia swoich wierzytelności niezależnie od tego, które z małżonków po otrzymaniu rozwodu będzie dysponowało danym mieszkaniem. Nawet w sytuacji, kiedy w wyniku splotu wypadków dany lokal mieszkalny przejdzie na własność osoby trzeciej, bank udzielający kredytu hipotecznego ma takie samo prawo do egzekwowania swoich należności z danego lokalu mieszkalnego. Jeżeli zaś chodzi o kwestię, które z małżonków (już byłych) ma spłacać zobowiązanie kredytowe i w jakiej części, to prawo stanowi w ten sposób, że oboje odpowiadają za zaciągnięty dług w całości i solidarnie – nie ma w tym względzie żadnych konkretnych podziałów. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy obie strony zawrą porozumienie, że dług przejmuje w całości jedno z nich, jednak tego rodzaju porozumienie będzie skuteczne tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy bank, który udzielił kredytu mieszkaniowego, udzieli zgody na takie przejecie zobowiązania kredytowego.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Cześć, mam na imię Andżelika i witam Cię na moim blogu. Będę tu pisała różnego rodzaju historie ze świata nieruchomości! Serdecznie zapraszam do lektury wpisów :)